F.I.R.

Każdy kto czyta mój blog regularnie może zauważyć, że piszę i polecam ich muzykę dość często; jak i nie częściej. Prawda jest taka, że uważam ich za jeden z tych zespołów o których trzeba pisać jak najwięcej i przedstawiać ich coraz szerszej publice. Wg mnie, co niejednokrotnie powtarzałam i będę powtarzać, jest to nie tylko jedna z najlepszych (jak i nie najlepsza…) grup nie tylko w Azji, ale i ogólnie. Ich muzyka, to nie tylko tradycyjne brzmienie instrumentów chińskich, to nie tylko nowoczesne pomysły muzyczne, to nie tylko muzyka; ale i odważę się powiedzieć – to  magiczne „coś” więcej. To także  nieliczna z grup, której muzyka z każdą płytą jest ciągle interesująca, ciągle mnie kusi i przyciąga. A przy tym są cały czas sobą. Można ich zawsze rozpoznać po kilku nutach. Tak, to F.I.R. – trójka ludzi, którzy swoją muzyką pokazali mi, że można przeżyć nie tylko fajną muzyczną przygodę, ale i może ona też tak głęboko pozostać mi w pamięci.

Ich indywidualny styl, ich jakość, ich muzyczne opowieści – polecałam i będę polecać każdemu kto szuka nie tylko interesujących brzmień z Azji (Tajwan), ale i ogólnie ciekawej muzyki.



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s