Wsłuchaj się w c-music. 1ting.com – miejsce, w którym znajdziesz i posłuchasz azjatyckich muzyków

Osoby, które czytają mój blog  od dłuższego czasu na pewno już miały okazję przeczytać jeden z moich wpisów dotyczący 1ting – czyli chińskiej strony, którą nazywam wirtualną kopalnią chińskiej muzyki dostępnej online.

Dzisiaj na eChiny opublikowałam artykuł o 1ting, lekko zmodyfikowany i poszerzony o screeny, które mam nadzieję ułatwią korzystanie z zasobów stronki osobom, które uważają, że nie są w stanie wyszukać i słuchać na niej piosenek azjatyckich muzyków z powodu bariery, jaką widzą w chińskich krzaczkach.

Zapraszam do lektury artykułu i korzystania z zasobów bezpłatnej opcji przesłuchiwania wybranych kawałków.

Link do tekstu „Wsłuchaj się w c-music. 1 ting.com – miejsce, w którym znajdziesz i posłuchasz azjatyckich muzyków”: http://echiny.pl/kultura/muzyka-chin/1ting-com-wsluchaj-sie-w-c-music/

Czekam oczywiście na Wasze opinie i wrażenia o stronie:-)

9 thoughts on “Wsłuchaj się w c-music. 1ting.com – miejsce, w którym znajdziesz i posłuchasz azjatyckich muzyków

  1. jeżeli chodzi o chińska muzykę, to nie jestem jakąś wielką fanka;)

    aleeee, za to oglądałam wczoraj uwagę czy coś takiego, jak polskie hity podbijają Chiny;)

    • rozumiem, chociaż muzyka tworzona przez chińskich artystów to pojęcie rzeka, i czasem można odkryć naprawdę wspaniałych twórców;)
      Nie oglądałam wczoraj uwagi, ale tak, to prawda. W ogóle Chińczycy kochają karaoke! Stąd np. nasze polskie disco polo (skoczne jakby nie było) w postaci Bayer Full podbija tamten rynek (jak poszukasz to na blogu znajdziesz parę wpisów w temacie).

  2. ja się nie zgłębiałam w chińską muzykę, bo po prostu jakoś tak wyszło, może akurat coś ciekawego możę być. na pewno niektóre utwory z bajek anime & manga są fajne, ale nie wiem czy to Chiny czy może już Japonia;] no i nawet ludowa ‚kukułeczka’ została przetłumaczona na chiński🙂 ale dico polo też robi szał wielki, a w takim razie koko euro spoko to też będzie ich hit;)

    • heh – manga i anime to przede wszystkim Japonia, ale nie tylko;)
      Ach te disco polo… prywtanie uszy mi więdną od tego. Jest tyle skocznej i fajnej muzyki przy której można się bawić. A najgorsze dla mnie są teksty piosenek… coś, co nawet nie zasługuje na słowo „straszne”. No, ale jak widać jest na to zapotrzebowanie, „robią to”. Swoją drogą chyba kiedyś coś napiszę o DP bo jestem ciekawa jak się na to zapatrujecie;D

  3. ja uwielbiam;p tzn w sensie, żadne wesele moim zdaniem bez tego nie da rady być weselem =]
    a tak naprawdę, wiekszosc starszego pokolenia wychowała sie na przebojach chodnikowych, tylko teraz to idzie w coraz gorszą, komercjalną strone

    • Ja niestety na wiele wesel nie chodziłam właśnie ze względu na muzykę, czyli zespoły DP-owe, które ją serwowały. Disco polo mówię nie. Jest przecież tyle muzyki biesiadnej, rytmów w klimatach bałkańskich, sporo muzyki skocznej do przyśpiewki. Ale tak jak mówisz, starsze disco polo i młodsze jego przeboje, to dwie bajki. Dla mnie całe disco polo rodzi się tylko dla kasy obecnie, DP-owe hity (teksty) przyprawiają mnie o stany, których wolę tu nie opisywać. Najważniejsze, że każdy bawi się przy tym, co mu odpowiada. Ja nie lubię, ale jak innym pasuje – to każdego wybór. PozdrawiaM

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s