Tylko nie mów o tym nikomu!

Chcesz podsłuchać plotkę?

Dołącz do Kręgu Wtajemniczonych! 🙂

Powiem Ci coś w sekrecie: https://www.facebook.com/PowiemCiJaCosWsekrecie/

Reklamy

Alicja opowiada o „Powiem Ci coś w sekrecie”

Przyznam się…
jestem słaba…
Ktoś mnie kiedyś podpuścił…
miałam się „nie dać”
Ugięłam się…
dziś usiadłam i „się nagrałam”… 
Filmik jest dla tych wszystkich z Was, którzy nieustannie (co jest bardzo bardzo miłe!) pytacie mnie o powieść „Powiem Ci coś w sekrecie”.  Straszliwie amatorski, bez żadnego scenariusza i nagrany na żywioł, ale za to cały mój. Co prawda nie lubię mówić o tym „co piszę”, czy „co napisałam”, ale od każdej reguły jest wyjątek. Więc proszę – słuchajcie, komentujcie, śmiejcie się i oczywiście pytajcie o co chcecie!:-) 
P.S.: wszelka krytyka „gęby” i „języka” wskazana😉
A tu filmik dostępny na YT: 

Pozdrawiam serdecznie!
Alicja

Zagłada świata… (?)

zagłada świata

Zdjęcie: Comfreak

Pędzi z zawrotną prędkością w kierunku Ziemi…

Uwaga, uwaga, uwaga! Prosimy wszystkich o ukrycie się w piwnicach i schronach! Liczy się każda sekunda. Prosimy uczynić to jak najszybciej!”.

„Oni nadlatują! Oni już się tu zbliżają! Ich statek kosmiczny zaraz wejdzie w ziemską atmosferę!”.

„Uwaga, uwaga, uwaga! Lecą!”.

„Po raz pierwszy w dziejach Ziemi jesteśmy zagrożeni. Nadchodzi inwazja obcych (?). Kim są? Jak wyglądają? Czemu właśnie my? Nie wiemy. Brak jakichkolwiek informacji”.

„O Boże święty! To chyba jakiś rodzaj broni wysuwa się z tego czegoś, co można określić jako statek kosmitów”.

„Ludzie na całym świecie jednoczą się. W Chinach miliardy Chińczyków spogląda w niebo. Amerykanie masowo wychodzą na ulice. Polacy gromadzą się w świątyniach na terenie całego kraju”.

„Uwaga, uwaga, uwaga! Prosimy wszystkich o ukrycie się w piwnicach i schronach!”.

„Rasa ludzka jest zagrożona. Chcą tego pięknego człowieka zabić”.

„O Boże święty! Właśnie w kierunku ziemskiej atmosfery zmierza jakiś rodzaj ognistej kuli. Czyżby to pocisk? Cały świat zamiera. Wycelowali w nas”.

„Raz, dwa, trzy. Na Ziemi nikt już nie oddycha, nie ma nikogo. Ziemia umarła. Zniknęła”.

Bujda.

Ludzie nie potrzebują najazdu jakiś tam złowrogich kosmitów. Ten gatunek dobije się sam. Jak nie wystrzelają się podczas jednej z tych bezsensownych wojen, to znów zniszczą się głupią bronią biologiczną. Jest też opcja, że pewna nikomu zbytnio nieznana sekta religijna knując na odległym pustkowiu ukatrupi wszystkich atomówką lub czymś groźniejszym. Może być też tak, że ktoś zabawiając się w Boga sprowadzi niespodziewaną i apokaliptyczną zmianę warunków pogody – zamarzniemy lub roztopimy się. A może i źli kosmici wysadzą nas. Pstryk i nie ma już nikogo, nie ma i Ziemi! Ostatnia opcja jest jednak najmniej prawdopodobna.

Homo sapiens ma już tak, że lubi knuć sam przeciwko sobie. Homo sapiens w ogóle nie lubi swoich. Jego natura wcale nie jest tak dobra, piękna i wspaniała jak to próbuje malować. Jest kłamliwy, lubi oszukiwać i podkładać świnie (bez obrazy dla biednych zwierzaków). Bywa cholernie rozpustny. Zdradza swój gatunek. Często odzywają się w nim najdziksze i najmroczniejsze instynkty. Czyni świat parszywym, paskudnym i złym miejscem choć ten stworzono jako ziemię ubraną w kwiaty, zazielenioną trawą, ozłoconą zbożem i pachnącą kwiatami wiśni.

Oto koniec świata: koniec człowieka w człowieku. 

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przedruk lub kopiowanie oraz rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie całości albo fragmentu/fragmentów utworu – zabronione. © All rights reserved Alicja Szulborska 2016

 

To nie lot w kosmos! To życie „Bajecznie bogatych Azjatów”

bajecznie bogaci azjaci okladkaPanie i Panowie to jest lepsze od taniego romansidła, powtórki z meksykańskiej telenoweli, rozmowy z sąsiadką „której nie cierpię” czy od przysłuchiwania się polskim politykom („w jakimś tam programie telewizyjnym”) ziejącymi nienawiścią do interlokutora. Ba! Każdy portal plotkarski i kolorowy magazyn, w którym podglądasz „wielki świat” blednie z chwilą, kiedy wkroczysz na planetę Kevina Kwana. Za 36.90 zł (tyle kosztuje polskie wydanie książki) można zaznać wrażenia, że poleciało się w kosmos (P.S.: dodam, że podobno za prawdziwy kilkudniowy pobyt na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej trzeba zapłacić min. 20 mln dolców!). Można być oburzonym, zgorszonym, zniesmaczonym. To normalne. Ale gdzieś obok jest „nie do wiary”, „wow”, „o Boże!”. Co prawda uczono mnie „nie można wzywać Pana Boga nadaremno”, ale są pewne wyjątki – azjatyccy miliarderzy i ich życie. Napiszę więc – Boże! Jakie to… fajne!

Całość recenzji możesz przeczytać na eChiny.pl: http://echiny.pl/kultura/ksiazki/bajecznie-bogaci-azjaci/
Tytuł: Bajecznie bogaci Azjaci
Autor: Kevin Kwan
Wydawnictwo: ZNAK Literanova

Opowiadania na BŚJC

okładka Tajemnicze zajście w Dębach, Alicja SzulborskaMoi Drodzy Czytelnicy, Dziś chciałam Was serdecznie zaprosić do lektury dwóch opowiadań mojego autorstwa; „Tajemniczego zajścia w Dębach” oraz „Uwiedzionej przez księżyc. Ostatniej historii z ludzkiego życia Benity”. Są to teksty stworzone w konwencji opowieści grozy i horroru. Być może znajdą się wśród Was osoby zainteresowane ich lekturą i takie, którym moje teksty przypadną do gustu. Pozdrawiam serdecznie;-)

„Tajemnicze zajście w Dębach” (po kliknięciu na tytuł przenosisz się na stronę wydawnictwa RW2010) –  „Wiejski cmentarz, leżący na uboczu małej wioski, pachniał jaśminem. Czarując zapachem, usypiał czujność ludzi i zwierząt. Tego dnia promienie słońca nie miały nic ze swojej zwykłej intensywności i ciepła. Wpadały do mieszkań jak każdego dnia, ale były jakby nieobecne i przygaszone. Na uboczu dróg, w cieniu drzew, na tyłach domostw i nad wsią czaiła się istota, a może siła rodem z mrocznej opowieści. (…) Każdy w swoim domu energicznie i zwinnie zamykał okna i drzwi. Nikt nie chciał wpuścić mrocznego ducha (jedni mówili duch, drudzy – diabelska aura, inni jeszcze – mroczna atmosfera, kolejni – mrok; czymkolwiek to było, było złe) zagnieżdżającego się w powietrzu”.

Okładka włsc. Benita Alicja Szulborska„Uwiedziona przez Księżyc. Ostatnia historia z ludzkiego życia Benity”  (po kliknięciu na tytuł przenosisz się na stronę wydawnictwa RW2010) – Czasem trudno odróżnić rzeczywistość od proroczych snów lub koszmarów, o których chce się zapomnieć… Czy Benita szukając wyjaśnień pozna odpowiedzi? A jeśli poszukiwania zaprowadzą ją w miejsce, w którym nigdy nie chciałaby się znaleźć…? Każdy scenariusz jest możliwy. „Uwiedziona przez księżyc. Ostatnia historia z ludzkiego życia Benity” to opowieść na granicy jawy i snu. Opowieść, którą rozpoczyna z pozoru zwykła rozmowa pacjentki z terapeutą, a kończy nieprzewidziany zwrot akcji…